Helfajer – dla znajomych "Helu"

Blog o mnie i o "Niej" … na poważnie, ale z przymrużeniem oka … po prostu o życiu!

This is The End …

Skomentuj »

This is The End roku 2011, przed nami ostatnie jego godziny … godziny roku, który dla mnie kończy się dosyć niespodziewanie. Nie sam, lecz z Kimś, z tzw. drugą połówką. A może z pierwszą? Można by nawet powiedzieć, że to moja pierwsza druga połówka. Zresztą pierwsza czy druga? Przecież to bez znaczenia. Ważne że rok kończy się bardzo pozytywnie.

A poniżej fragment tekstu z mojego kawałka “Coś na zimę”, który powinien wszystkim rozjaśnić o jakich “połówkach” piszę.

[...] “Ona” wymówką była tylko, do ….
Do poznania mej osoby, mówię wam to.

Ciepłe słowa, gesty i spotkania,
Niedługa już droga jest do zakochania.

Uzależniony jestem od tej osoby,
Ale walczył nie będę z takim nałogiem.

Written by helfajer

31 Grudzień 2011 at 16:37

Napisane w ogólne

Cytat roku

Skomentuj »

Jakby tak wziąć Pana serduszko, wyjąć i pokroić to tam w środku wszystko jest w porządku

Także to chyba nie wymaga komentarza z mojej strony. Nic dodać nic ująć.

Written by helfajer

4 Październik 2011 at 11:47

Napisane w ogólne

I wróciłem

Skomentuj »

Wróciłem ponownie, wprawdzie tylko na kilkanaście godzin i w innym celu niż poprzednio. Krótkie spotkanie, nowo poznane osoby, “fajerwerki” nocą i … spontan, czyli niespodziewany nocleg w Karpaczu oraz “przypadkowo” zaplanowane spotkanie z sąsiadami zza miedzy.

Ogólnie bardzo pozytywnie …

Written by helfajer

25 Sierpień 2011 at 20:38

Napisane w ogólne

Byłem, zobaczyłem …

Skomentuj »

… i jeszcze tam wrócę.

Po kilku dniach dobiegł końca mój pobyt w Karpaczu. I nie ma czego żałować … poza tym że zdecydowałem się na ten krok o rok za późno. Ogólnie to cud, miód i orzeszki. Pełny kompleks badań, świeże górskie powietrze a i towarzystwo dopisało.

Podsumowując: nie ma co ukrywać – spadek formy jest, schody i rower stają się wyzwaniem. Do tego całkiem nowa “kuracja”, której trzeba podporządkować dobowy rytm życia i przestawić go o 180 stopni.

Doba będzie zdecydowanie za krótka o kilka godzin.

Written by helfajer

17 Lipiec 2011 at 19:05

Napisane w ogólne

Oj dzieje się …

Skomentuj »

Po kilku tygodniach gorszej formy w końcu względna stabilizacja. Do tego czego bym oczekiwał jeszcze sporo brakuje – ale jak się nie ma co się lubi to się lubi ci się ma!

W sumie na spadek formy nie mam czasu, akurat teraz nie jest to wskazane. Napięte przygotowania do Festiwalu Jedno Koło, który rusza już za kilka dni. Gorąco na dworze, ale gorąco również pod względem organizacyjnym. Tylko w czasie snu mam okazję odpocząć od tego wszystkiego … ale już niedługo napięcie opadnie i powrócę do “normalności”.

Written by helfajer

14 Czerwiec 2011 at 21:20

Napisane w ogólne

dlaczego?

Skomentuj »

- słaby i ledwo dycha

- krew opornie krąży

- ale serducho wali 100 na minutę

- ponad 38 stopni gorączki

I tak od tygodnia … bez sensu to wszystko … tzw. doopa, doopa, doopa. Nic dodać nic ująć. Dla opanowania sytuacji zastrzyki, które de facto powodują takie spustoszenie w organizmie że głowa boli. Cienka czerwona linia … której lepiej nie przekraczać!

Written by helfajer

26 Kwiecień 2011 at 22:34

Napisane w ogólne

1 1 0 0 0

z jednym komentarzem

Kolejna wiosna przeminęła i stała się przeszłością. To już dwudziesta … któraś tam – jakoś nie wnikam w szczegóły i nie jestem z tym na bieżąco. Bo przecież i tak już wszystkie statystyki przebiłem, że tyle lat z „Nią” tutaj  przeżyłem.

Z tej właśnie okazji wypadałoby coś więcej napisać, ale jakoś brak weny i pomysłu, więc to chyba tyle na dziś.

 

Written by helfajer

3 Kwiecień 2011 at 20:42

Napisane w ogólne

I wszystko jasne …

Skomentuj »

W końcu, po dwóch tygodniach nadeszła oczekiwana informacja … Młody jeszcze trochę pożyje, nie śpieszy mu się do piachu … zresztą tam nikomu nie jest po drodze. Nie znaleźli tego, czego szukali – żadnego nowego „towarzysza” życia. To chyba tyle na dziś. Co tu więcej pisać? Wszystko w najlepszym porządku.

 

Written by helfajer

10 Marzec 2011 at 12:16

Napisane w ogólne

Radyjo

z jednym komentarzem

Piątek – 18.02.2011 – pierwsza moja audycja w radio.  Byłem tam nie sam, tylko z nią i opowiadaliśmy o “Niej” – bo trzeba o tym mówić, nie można siedzieć cicho w kącie i milczeć. Akcja propagandowa pod nazwą “trzy razy A” – Agitacja, Agitacja i jeszcze raz Agitacja. Przecież społeczeństwo musi się edukować, a kto zrobi to lepiej jak nie osoby, które z tą chorobą żyją na co dzień.

Poza tym mam nową siostrę, która wcześniej była moją “przyszywaną” matką – jak to się wszystko szybko zmienia. To właśnie z nią byłem na nagraniu. Siostra w wieku 30+, ale w tym przypadku nie jest ważna “trójka” z przodu. Najważniejsze jest to gdy dowiadujesz się że jesteś dla kogoś kimś … jesteś osobą, z którą można porozmawiać o wszystkim … o problemach, smutkach, ale również o radościach i o tym co dobre. Huśtawka nastrojów – jednego dnia śmiejesz się do bólu, drugiego dnia płaczesz. Ale wtedy wiesz że żyjesz dla kogoś, a nie tylko dla siebie … i takie życie ma sens!

Written by helfajer

20 Luty 2011 at 18:15

Napisane w ogólne

Do przodu …

Skomentuj »

No i jest do przodu … kolejny semestr na uczelni zaliczony. Mega wypasiona średnia – 3,90 (chyba jedna z lepszych w całej historii moich studiów). W końcu zaliczyłem zaległe i nieszczęsne TPI z zeszłego semestru – nie ważne że dopiero za czwartym razem, ważne że zaliczone, (w końcu nie liczy się ilość tylko jakość).

No i nareszcie skończył się miesiąc styczeń, który był pełen napiętych terminów, zaliczeń na uczelni, itp. A pod względem zdrowotnym też nie było wesoło i kolorowo.

Na koniec jedna z lepszych scenek sytuacyjnych z uczelni:

Wykładowca: od 20 lat jak tutaj pracuję, nie zdarzyło się jeszcze żeby ktoś oblał mój przedmiot – jest Pan pierwszy.

Student: no to w pewnym sensie tak jakbym Pana rozdziewiczył.

Pozostali studenci: hahaha, hihihi,

Written by helfajer

12 Luty 2011 at 16:49

Napisane w ogólne

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.